Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Niflheim

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Niflheim   Sob Lut 07, 2009 11:08 am

Gdy oślepiające światło ustało Święci Wojownicy znajdowali się w krainie przypominającej wyspę wulkaniczną.Ich oczom ukazała się czarna sucha ziemia przecinana czasami rzekami magmy.Za ich plecami znajdował się dziwny wir dzięki ,któremu zapewne się tu dostali.Sami również czuli się dosyć dziwnie.Ich ciała były jakby pokryte przez lekką mgłę choć sami doskonale potrafili się rozpoznać.Również wszelkie rany jakie kiedykolwiek mieli znikły z ich ciał.W dłoni Naomi znajdował się woreczek z szafirami Odyna.
- No to chyba jesteśmy - rzekł rycerz Beta.

OOC: Opisy,npc i zachowania mojej postaci będą pisane zawsze przez moje konto

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Nie Lut 08, 2009 1:54 am

Sceneria w jakiej się pojawili zaskoczyła Paola. Spodziewał się wielu rzeczy, lecz nie tego. Rozglądnął się wokół oceniając teren i szukając charakterystycznych punktów. Dopiero po tym spojrzał na towarzyszy oraz na siebie i ze zdziwieniem zauważył brak ran. Uśmiechnął się, nie powinien zapominać że kapłanka na pewno zadbałaby o ich zdrowie przed tak ważną misją.
- Ciekawe co nas tu czeka, ruszajmy.
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Niflheim   Nie Lut 08, 2009 2:46 pm

Naomi będąc wraz z rycerzami w miejscu jej nieznanym, rozejrzała się wzrokowo po wyspie. Oczywiście nie spodziewała się, że mogą się tutaj pojawić. Bardziej przekonana była iż może to być jakieś kolejne zimowe miejsce. Spojrzała na woreczek trzymany w rękach, w którym znajdowały się szafiry. Zacisnęła go mocniej by czasem go nie zgubić, lecz postanowiła go schować do kieszeni, co też to uczyniła. Spojrzała na swoich towarzyszy, których mimo mgły widziała. Kiwnęła tylko głową, dla potwierdzenia że mogą ruszać. Lecz podczas drogi myślała nie tylko o misji jaka ich tu czeka ale też o Remusie. Miała nadzieję że Generał Posejdona bez jakichkolwiek problemów wrócił do swojego królestwa....
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pon Lut 09, 2009 10:36 am

Szli już pewien czas.W pewnym momencie coś uderzyło w nogę Paola.Gdy wszyscy spojrzeli w dół zauważyli siedzącą na ziemii i masującą się po głowie postać.Po chwili postać podniosła się.Jej wzrost oscylował około 80 cm.Dosyć wychudłą posturę uzupełniana lekko za duża głowa w porównaniu do ciała.Małe spiczaste uszy, pomarszczona miejscami skóra na twarzy i dosyć duże oczy.Tak można było opisać tą postać.Cała jej sylwetka budziła zdecydowanie sympatię.
- Czy rycerze Asgardu zawsze muszą być tacy wielcy ? - zapytała cały czas masując swoją głowę postać.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pon Lut 09, 2009 2:55 pm

Kucnął przed postacią i pomasował się po nodze.
- Ty masz za to twardą głowę.
Uśmiechnął się.
- Powiedz nam, kim jesteś i czy idziemy w dobrą stronę.
Nic innego mu do głowy nie przyszło, w sumie było głupio Paolowi że nie zauważył tej istoty.
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Niflheim   Sro Lut 11, 2009 12:11 pm

Była nieco zaskoczona widząc jakąś postać, mniejszego wzrostu i to jeszcze w takim miejscu. No ale cóż, miejsce nieco wydawało się trochę zaskoczeniem to i widocznie postacie tu przebywające także. Nieco też ją zainteresowało, że wie o Świętych Wojownikach. Zatem nic o nic nie pytała, bo po co powtarzać pytanie, skoro już zadał je Paolo. Więc tylko czekała na odpowiedz.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pią Lut 13, 2009 9:24 am

Po pytaniach zadanych przez Paola nie miał nic do dodania.Czekał aż istota odpowie.
Przekrając lekko głowę mała postać zaczęła mówić:
- Jestem Madi i przysłał mnie do was świetlany Baldur.Mam wam pomóc dotrzeć przed jego oblicze - mówił dosyć szybko ale zrozumiale.
- Chodźcie nie możemy tracić czasu- dodał po czym zaczął prowadzić Świętych Wojowników.
Po pewnym czasie marszu dotarli nad dużą rzekę lawy.Nie można było dotrzeć drugiego brzegu ponieważ od połowy rzeki widok zasłaniała bardzo gęsta mgła.Jedyną drogą na drugi brzeg był most , na którym leżała ogromna postać.Wyglądało na to ,że śpi.Madi zatrzymał się i zaczął szeptać do rycerzy:
- To jest most Gjallarbru a to - wskazał na leżącą postać - olbrzymka Modgud strażniczka mostu.Udało mi się ją uśpić już wcześniej.Mimo to musimy przejść obok bardzo cicho by się nie obudziła.Ledo skończył mówić ruszył przed siebie uważając by nie dotknąć olbrzymki i zachowując się bardzo cicho.Gdy Madi minął już strażniczkę zatrzymał się na moście przed ścianą mgły kiwając ręką do rycerzy ,żeby przechodzili.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pią Lut 13, 2009 9:20 pm

Na słowa ich przewodnika przełknął ślinę. Mimo wszystko obawiał się takiego przejścia. Ruszył powoli cicho, niczym kot. Uśmiechnął się pomyślawszy o tym porównaniu. Obok olbrzymki zwolnił jeszcze bardziej i ostrożniej układał nogi by na nią nie nadepnąć i nie zrobić hałasu.
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Niflheim   Wto Lut 17, 2009 7:55 pm

Jedno co ją ucieszyło, to że owa olbrzymka była uśpiona. Oszczędzili zatem czas by mogli jak najszybciej dostać się do wyznaczonego im celu. Również jak jej towarzysze i za radą przewodnika, przeszła po cichu przez most obok olbrzymki, tak by jej nie dotknąć jak i nie zbudzić.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pią Lut 27, 2009 9:24 am

Również Anakin bez problemu minął olbrzymkę.Gdy już wszyscy byli w komplecie wraz z Madim przeszli przez ścianę mgły.Widok po drugiej stronie całkowicie różnił się od tego co widzieli wcześniej.Cały teren pokryty był lodem i śniegiem.Mimo ,że nie odczuwali wiatru płatki śniegu zachowywały się tak jakby ten wiał bardzo mocno.Kolejną rzeczą rzucającą się w oczy była ogromna ściana lodu ,której końca nie było widać.Jedyną przerwą w niej była lodowa brama ,której wrota były teraz zamknięte.Lodowa brama i jej mur były tak olbrzymie ,że cała trójka rycerzy nie wspominając już o Madim wyglądała przy niej jak mrówki.Nieopodal bramy znajdowała się dosyć wielka zaspa śniegu.Madi przez chwilę się rozejrzał po czym zaczął ostrożnie iść do przodu.W pewnym momencie jednak się zatrzymał.Był to moment , w którym dało się słyszeć warknięcie.Nagle Madi szybko zaczął wracać chowając się za rycerzy.W jednej chwili zaspa śniegu zaczęła się podnosić by po chwili opaść z tego na ,którym spoczywała.Przed rycerzami stał olbrzymi pies.Rycerze byli nie wiele więksi od jego pazurów.Pies przyglądał się osobnikom cały czas warcząc.Jasnym było ,że nie zamierza nikogo przepuścić.Stojąc za rycerzami Madi cały czas powtarzał jedno słowo : Garm.

OOC:
Garm
HP: 5000

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Wto Mar 03, 2009 10:53 am

Pokręcił głową. Zastanawiał się chwilę czy nie byłoby sposobu na ominięcie przeszkody, jednak nic mu do głowy nie przyszło.
- Czy nigdy nie może być misji bez walki?
Zaśmiał się, błyskawicznie skoncentrował kosmos i udeżył w wroga

OOC: Mur Wiatru - mp 80, paraliż na 2 tury
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Nie Mar 15, 2009 10:50 am

Technika wykorzystana przez Paola unieruchomiła potwora.W tym samym czasie Madi wykorzystując swój niski wzrost dzięki ,któremu był niezauważalny dobiegł do bramy, która zaczęła się otwierać.Korzystając z tego ,że strażnik był unieruchomiony rycerze przbiegli przez wrota i nagle znaleźli w miejscu ,które wyglądało jak komnata pałacowa z tą tylko róznicą ,że rolę kolumn pełniły tam zbite w jedną całość kręgosłupy, a podłoże było usłane czaszkami wkomponowanymi w marmur.Z sali wychodziło tylko jedne wyjście.Jednak na wprost z nich stały trzy tzw. żelazne dziewice.Medi rzekł krótko
- Tylko jedna z tych dróg zaprowadzi was do Baldura.Licze ,że się tam spotkamy.
Gdy tylko skończył mówić rozpłynął się w powietrzu.

OOC: Oczywiście przyśpieszamy trochę całą akcję.Do końca tego zadania będą jeszcze 2 kolejki dlatego proszę o mobilizacje

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pon Mar 16, 2009 7:27 pm

Naomi była jakoś przekonana, że tylko ta postać na moście mogła być ich przeszkodą, co na szczęście była uśpiona i udało im się ją minąć. Niestety, po jakimś czasie drogi natknęli się na kolejne stworzenie, które do miłych i przyjemnych nie należało. Spojrzała w stronę Paola, który zastosował na nim technikę paraliżu, co widocznie się powiodła. Zatem wraz z przewodnikiem jak i towarzyszami ruszyła dalej...
Znalazłszy się w jakiejś komnacie, to zapewne jej wnętrze ją przypominało mimo innej konstrukcji, która zaciekawiła jakoś dziewczynę. Wysłuchała przewodnika jak i spojrzała w stronę owych dziewic.Skoro jedna tylko jest droga, to zatem która? Spojrzała na Anakina jak i na Paola. Możliwe też iż będą musieli się rozdzielić, ale dobrze by było jakby wybrali wspólnie jedną drogę i dotarli na miejsce.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Wto Mar 17, 2009 10:55 am

Najpierw przyglądał się zaciekawiony podłodze, potem podszedł do kolumny, a na koniec do żelaznej dziewicy. Tu się zatrzymał nie wiedząc co robić. Po chwili zastanowienia wzruszył ramionami i otworzył ją.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Wto Mar 17, 2009 11:50 am

W chwili gdy Paolo otworzył żelazną dziewicę kolce znajdujące się w jej wnętrzu zaczęły momentalnie się wydłużać.Ułamki sekund dzieliły by zatopiły się w ciele Świętego Rycerza jednak wbiły się w ciało kogoś kto w ostatniej chwili pojawił się przed Paolem.Był to jeden z trzech znanych już Świętym Rycerzom wojowników.Gdy kolce wbiły się już w jego ciało przyciągnęły go do środka narzędzią tortur a następnie wieko się zamknęło.Po chwili w sali pojawiła się pozostała dwójka wojowników.Bez żadnych słów otwarli żelazne dziewice po czym stało się z nimi to samo co z pierwszym.Gdy już trzy dziewice były zamknięty ściana nabrała jakby życia i zaczęła różnie się przemieszczać.Po chwili na tej ścianie znajdowały się wielkie otwarte drzwi z których biło światło.Trójka świętych rycerzy przeszła przez nie.
****************************************************
Znajdowali się w całkiem innej komnacie niż poprzednio.Tu wszystko było piękne.Wokół panowała niezwykle silna aura. Ciepła i dająca poczucie spokoju,miłości.W drugiej stronie sali na dwóch tronach siedzieli Baldur i jego żona.Obok Baldura stał Madi zaś obok żony boga trójka wojowników.
Anakin przykląkł na jedno kolano po czym wstał oddając cześć bogu oraz jego małżonce. Na twarzy Baldura widniał przyjacielski uśmiech.
- Więc to od was będą zależały losy tego świata - rzekł bóg a jego głos brzmiał niczym muzyka.Baldur spojrzał na Naomi.
- Możesz podać mi szafiry Odyna ? - zapytał.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Niflheim   Czw Mar 19, 2009 12:31 am

Będąc w zupełnie innej już komnacie Naomi tylko chwilę obejrzała ją wzrokowo. Po czym podeszła wraz z rycerzami i także uklękła na jedno kolano przed samym bogiem Baldurem. Po wypowiedzianych słowach boga, Naomi wyjęła z kieszeni woreczek, w którym znajdowały się szafiry Odena i podeszła do boga wręczając mu owy woreczek. Po czym wróciła do rycerzy stanąwszy obok nich.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pią Mar 20, 2009 10:14 am

Po wejściu do następnej komnaty uklęknął przed Baldurem. Obserwował jak Naomi wręcza szafiry i czekał na to co się stanie.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Niflheim   Pią Mar 20, 2009 2:27 pm

Gdy Baldur otrzymał woreczek otworzył go i wysypał szafiry na dłonie swojej żony.Następnie jeszcze raz spojrzał na Naomi.Wskazał na nią palcem z którego po chwili wystrzeliła złota wiązka światła trafiając ją prosto w głowę.Przez chwilę sytuacja wyglądała jakby Baldur czytał coś z głowy Naomi (uwolnienie spod kontroli WM).Po jakimś czasie Baldur znów siedział normalnie.Madi podał mu sztylet ,który bóg rozciął sobie dłoń z której krew zaczęła kapać na szafiry Odyna.Mimo ,że znajdował się z dala od żywego świata wiedział o dziwnych ruchach na powierzchni nie wiedział jednak co mają one oznaczać.
- Jesteście ostatnim promieniem światła na ziemskim padole.Nie wiem co dokładnie nam zagraża ale odpowiedzi należy szukać u Hadesa.To właśnie jego rycerze zrobili ostatnimi czasami najwięcej posunięć.
W tym momencie szafiry Odyna rozbłysły szkarłatem.Po czym znikły z dłoni żony Baldura.Jednocześnie ciała trójki Asgardczyków oplotły Święte Zbroje lecząc jednocześnie wszystkie ich rany.Ich wygląd był w niewielkim stopniu zmieniony.Natomiast odczucia z noszenia ich były całkowicie inne.Emanowały potęgą jak żadne inne zbroje rycerskie.
- Szukajcie odpowiedzi u Hadesa - powtórzył Baldur po czym dodał - Nie jestem w stanie przenieść was bezpośrednio przed oblicze Hadesa.Mogę wysłać was jedynie przed bramę.
W sali zapanowało jasne światło a trójka Asgardczyków zniknęła.

OOC: Statystyki świętych zbroi od teraz wynoszą:
28 pkt do rozdania , ZHP= 3800, MP= +250 , Obrona= 80 %

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Niflheim   

Powrót do góry Go down
 
Niflheim
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: