Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Arena

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:01 am

-Niegrzeczny jak zawsze.- Odparł Rushifua.- Zawiązałeś sobie oczy?- Rushifua zmarszczył czoło.- Co ty robisz?
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:01 am

-W ten sposób poznam twoją technikę.- Odparł Morgen.- Ujrzę każdy twój cios, zaczynaj bracie.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:03 am

-Sam tego chciałeś.- Odparł Rushifua.- Nie będziesz mi miał tego za złe, że znów przegrasz.- Spod palcy Rushifu rozblysły struny Harfy Atak Energi Kosmicznej. (143 Dmg)

OCC:310/310HP
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:06 am

Morgen widział, każdą strunę harfy, która pędziła na niego, ale nie był wstanie odparować takich ciosów
-Nie będę miał.- Morgen podniósł się z ziemi.- Próbuje rozpracować twoją technikę, zanim będzie zapózno, i twoje ciosy osiągną prędkość światła, i tylko złoci rycerze, będą mogli je ujrzeć.- Pięść Morgana objeła złota poświata Atak Energi Kosmicznej (82 dmg).


OCC: 137/280HP
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:09 am

-Walczysz, nie po to, aby zwyciężyć, tylko po to, aby zbadać moją technikę?- Rushifua zamyślił się.
-Zmądrzał.- Pomyśła Rushifua.- Naprawdę, dostrzegam w nim coś intrygującego.
Rushifua rozrwał pięść a z jego palców wyleciało pięć srebnych strun (143 dmg)
-To już koniec bracie, nie długo Shaka stwierdzi, że się nad tobą znęcam.
Rushifua podniósł brata z ziemi i ułorzył pod murem sam usiadł obok niego i zaczął smutno grać.
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:09 am

-Bracie.- Wyszeptał Morgen.- Powiedz mi, czy z tego samego powodu co ja dzisiaj, walczyłeś z Shaką?
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Mar 30, 2007 9:11 am

-Co?- Zdziwił się Rushifua.- Tak, chciałem, poznać technikę złotego Rycerza, ale wiesz, że oni poruszają się z prędkością światła. Widziałem niektóre ciosy, ale były zbyt szybkie aby podzielić je na czynniki pierwsze i poznać dogłębnie.
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Sob Mar 31, 2007 1:32 pm

-Bracie chcę dziś znowu, spróbować poznać każdy szczegół twojej techniki.- Powiedział na głos Morgen. Arena była pusta.- Stań do walki...
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Mar 31, 2007 1:34 pm

-Czemu jesteś taki uparty.- Syknął Rushifua i zmarszczył czoło.- Dlaczego tak bardzo chcesz zemną walczyć, czy to zmieni co kolwiek?.- Rushifua wyciągnął rękę i rozwarł pięść z ręki wyleciało pięć ostrych strun. Atak Energi Kosmicznej (155 dmg).- Zrozum, że do póki nie osiągniesz tej samej mocy co ja, nie jesteś wstanie zemną się mierzyć.
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Sob Mar 31, 2007 1:36 pm

-Nie, kłamiesz.- Powiedział Morgen. Rozrwał pięści a jego cios zaminił się w światło Atak Energi Kosmicznej (82 dmg)- Można cię pokonać, nie będąc na tym samym poziomie co ty.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Mar 31, 2007 1:38 pm

-Przykro mi to, że tak szybko to zakończe.- Z pięści Rushifua wyleciały srebne struny (155 dmg).- Bracie.- Rushifua złapał go gdy ten chwiał się. Przytułi go do siebie.- Wybacz mi, ale cały czas to ty próbujesz zemną walczyć, za każdym razem to ty chcesz walki, czemu?
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 6:48 pm

-Wiem, że potrafię się na rzucać bracie, ale tym razem nie dam ci szans odkryłem drogę do szóstego zmysłu, a moje ciosy przyjęły stałą emanację.- Morgen wskazał palcem na brata.- Myślę że wreszcię cię pokonam.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 6:53 pm

-Codzieńie pokazujesz mi swoją niedojrzałość.- Rushifua zaczął trącać struny harfy grając smutne reqwiem.- To będzie dla ciebie bolesne braciszku.- Przez zamknięte oczy zaczął płakać wyciągnął rękę i pojawiło się pięć strun, które powoli zaczęły zbliżać się do prędkości światła. (235dmg).- Wybacz mi...
Powrót do góry Go down
Morgen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 7:06 pm

Morgen zebrał się z ziemi, tak jak pamiętał poprzednie ciosy Rushifua, teraz jego ciosy wydawały się krytyczne, gyby ktoś powiedział mu, że jego brat jest słabeuszem, nie uwierzył by mu, jego cios przecież zmiutł go z powierzchni ziemie, przeleciał przez osiem kolumn, i miał ledwo sił aby wstać.
-Ta siła.- Morgen podniusł rękę a z niej wyleciał promień świetlny Atak Energi Kosmicznej (129 dmg)- Spróbuj tego.

OCC:65/300HP
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 7:07 pm

Rushifua przyjął cios na siebie i zaczął grać smutne reqwiem
-Pozwolę ci to skończyć jak męzczyzna.- Z ręki Rushifua wyleciały Srebne struny które uderzyły w Morgena. Rushifua podniósł go i uderzył w jego sploty gwiezdne.- Poczekaj tu na Shakę.- Rushifua usłyszał jak na Arenę wchodzi dwóch mężczyzn, nie znał ich kosmosu.- Morgen wstawaj i biegnij po Shakę, ruszaj się.
Morgen wstał i chwycił się za brzuch i zaczął po woli iść.
-Zanim on kogoś zawiadomi, my zdążymy cię zabić Rushifua, uczniu.- Odezwał się mężczyzna w zbroi wodnika.- Diamond Dust 150 obrażeń.
-Giń.- Ryknął mężczyzna w zbroi Koziorożca.- - excalibur 180 obrażeń.
Rushifua zatrzymał oba ciosy i otworzył oczy.- Niech pochłonie was mój kosmos (360 dmg).- Obu rycerzy odrzuciło, Wybuch był widoczny z daleka. Rushifu usiadł przy kolumnie i zaczął grać smutną pieśń, miał nadzieje, że zaraz ktoś przybędzie, bo on sam tracił życie, spod bandaży zaczęła lecieć krew...


OCC:
150/430HP
890/960MP
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 8:50 pm

Z góry Areny dało słyszeć się śmiech.Saga z uśmiechem na ustach schodził w dół.
- Kto by pomyślał dwóch złotych dotarło na arenę.Obejrzyjcie to miejsce dokładnie bo tutaj zginiecie !!

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 8:53 pm

-Taki słaby a taki głupi, najpierw to my wykończymy twojego kolegę, a potem pokażemy ci gdzie twoje miejsce uczniaku.- Daimond Dust. 150dmg.- Giń, Harfiarzu. Ciekawę czy będziesz umirał, tak samo jak Alegoris błagając o śmierć, łasząc się u mych stup i odając dziewictwo, abym cię nie zabijała, cóż nadaremno je oddała...


Ostatnio zmieniony przez dnia Wto Kwi 03, 2007 9:00 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 8:59 pm

Widząc że Rycerz Wodnika chcę zaatakować Rushifue Saga postanowił uderzyć.Jego pięść otoczyło złote światło po czym zadał cios<średni atak>(200 dmg).Rycerz wodnika wylądował kilka metrów dalej.Saga podbiegł do Rushifuy
- Nic ci nie jest ? Masz może jakiś plan bo nie wiem jak długo będę potrafił ich powstrzymywać.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 9:07 pm

-On jest mój.- Powiedział na głos Rushifua wskazując na Wodnika.- Pamiętaj, czego nauczyliśmy się w domu spadającego liścia i kwitnącego kwiatu Wiśni, kązdy z nas może rozwinąć 7 zmysł.
-Uczeń chcę pomścić mistrza.- Wodnik zaczął udawać dziecięcy szczebot.- To takie, żałosne. Co dzidziuś zrobi mi kuku.
Rushifua otworzył dłoń i pięć strun pomknęło do wodnika, który został unieruchomiony na wielkiej kolumnie.
-Co to jest? Jak uczeń może zatrzymać złotego rycerza.- Wodnika próbował się oswobodzić, ale struny trzymały go uwiązanego. Nagle jego zbroja zaczęła się rozpadać. Rushifua wyciągnął mały flakonik wody i podszedł do Wodnika.- Co to jest, co ty robisz.
Rushifua otworzył usta Wodnika i wlal w niego płyn, poczym upadł na ziemie, spod bandaży wylatywał strumyk krwi, na ramieniu miał ranę, która ostro krwawiła.
-Shaka, wybacz mi, że cię opuszczam zanim będziesz mnie mógł czegoś nauczyć.- Rushifua trzymał w wyciągniętej ręcę flakon, ręka była wyciągnięta w stronę Sagi.- Sago, wiesz co robić, żegnaj. Alegoris znów będziemy razem.
-Ten tam już dogasa.- Koziorożec podniósł rękę i uderzył w tors Sagi, Exculibre 260dmg.- Przygotuj się, bo zaczynam się rozgrzewać...
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Wto Kwi 03, 2007 9:32 pm

Atak rycerza koziorożca sprawił że Saga wylądował na ziemi.Bo podniesieniu się podbiegł szybko do Rushifuy i zabrał flakon z jego ręki poi czym przywiązał go do siebie.Gdy Saga się odwrócił stał przed nim Koziorożec:
- Spróbuj tego Excalibur.
Saga w ostatniej chwili zatrzymał dłoń koziorożca między swoimi.Ręce Sagi zaczynały krwawić ale nadal nie wypuszczał dłoni rycerza.Patrząc ukradkiem na bok widział jak Rushifua umiera.Muszę coś szybko zrobić pomyślał.Skupił swój kosmos z jego ciała zaczęły błyskać refleksy światła(318 dmg).Kozioreżec został wyrzucony w powietrze.Korzystając z okazji Saga podbiegł do Rushifuy.Wyjął flakon po czym wlał jego zawartość do ust ucznia.
- Sądze że wybaczysz mi tą decyzję - rzekł do Rushifuy.
Saga szybko odwrócił się do tyłu bo czuł że koziorożec się podnosi.
- Pora zakończyć tą walkę rycerzu ! - po tych słowach Saga ruszył biegiem na Koziorożca który nie doszedł jeszcze do pełnej sprawności po poprzednim ataku.Skupił swoje kosmo w jednej ręce i udzerzył koziorożca w tors.Złota Zbroja została uszkodzona a rycerz koziorożca padł na ziemię.W chwilę po nim Saga upadł na kolana.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sro Kwi 04, 2007 10:21 am

Camus wbiegł na arenę patrząc na rzeź skoczył do Rushifuy, zabierając go oddał cios w kierunku Koziorożca,gdy ten został ogłuszony podbiegł do Sagi i wziął go pod ramię....i w tej samej chwili zniknęli....[zabieram ich z tematu ]
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sro Kwi 04, 2007 8:33 pm

Rycerz Koziorożca wstał, zobaczył pęknięcie na swojej zbroi i roześmiał się.
_Zobaczymy, czy rycerz Shaka dam mi radę...
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sro Kwi 04, 2007 10:17 pm

Shaka wszedł na arenę zobaczył rycerza koziorożca i powiedział* ty śmiesz nazywać się najwierniejszym Rycerzem Ateny nawet nie powinieneś wymawiać tych słów... Shaka w mgnieniu oka pojawił się za plecami Rycerza Koziorożca i uderzył go w żebra z prędkością światła. Ten poleciał w ścianę i ledwo podniósł się po obrażeniach z poprzedniej walki. Wtedy Shaka uśmiechnął się i powiedział nie muszę z tobą walczyć już mogę ci powiedzieć ponieważ oni już cię wykończyli... I zaatakował demon capitulation który całkowicie zniszczył zbroję. Potem Shaka podszedł do niego i Rycerz Koziorożca powiedział coś do niego* - przepraszam przyjacielu dałem się tak łatwo omamić mocą Aresa... faktycznie jestem godny imienia Rycerza Ateny przykro mi... z łzami w oczach odszedł w zapomniane krainy.
Shaka zdenerwowany wykorzystywaniem Rycerzy Ateny postanowił zakonczyć to i poszukać wkońcu Aresa ale musiał najpierw pójść do uczniów bo czuł że ich kosmos gasł z minuty na minute
Powrót do góry Go down
Omen
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Sob Kwi 07, 2007 4:13 pm

Wystraszony Omen wszedł na Arene widząc to smutne wydarzenie.Wyglądało na to że się rozpłakał.Szybko podbiegł do rycerza Panny i rzekł:
-Witaj rycerzu wiele o Tobie słyszałem od kapłanki Hildy...-rzekł do Shaki
-Jestem nowym obrońcą Asgardu.Hidla przysłała mnie tutaj z misją.Mam się spodkać z Ateną. Czy zaprowadzisz mnie do niej?-powiedział ze spokojem do rycerza panny.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Nie Kwi 08, 2007 8:36 pm

Shaka zdziwiony był że zobaczył wojownika w zbroi z asgardu ale nie martwił się zbytnio ponieważ wiedział że są w stanie pokoju i mógł spokojnie zaprowadzić go do Ateny. Więc rzekł* - Chodz rycerzu zaprowadze cię do Ateny
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Arena   

Powrót do góry Go down
 
Arena
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
 Similar topics
-
» Arena III
» Arena nr 2 {Klub Pojedynków}
» Arena #01
» Arena #16

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: I ERA-
Skocz do: